Niska emerytura to odwieczny problem większości osób. Chociaż wielu z nas mogłoby oszczędzać dodatkowo na emeryturę, to jednak tego nie robimy, co kończy się niezadowoleniem ze swojego poziomu życia na stare lata. Na szczęście coraz więcej osób zdaje sobie sprawę z tego, że odsuwanie początku oszczędzania pieniędzy w czasie może kosztować znacznie więcej. Kiedy więc już zacząć?

Nie młodniejesz, więc przygotuj się odpowiednio na nadejście emerytury już z wyprzedzeniem

Możliwe jest, że w przyszłości czekają na nas niskie emerytury, więc warto stworzyć sobie już zawczasu finansową poduszkę bezpieczeństwa, kiedy to jeszcze mamy możliwości zaoszczędzenia dodatkowej gotówki. Gdy jesteśmy czynni zawodowo, to jesteśmy jednocześnie przyzwyczajeni do stosunkowo wysokiego standardu życia. Jednakże później nasze możliwości zostają mocno ograniczone. Na szczęście dzięki regularnemu oszczędzaniu można zapewnić sobie dodatkowe zarobki na emeryturze, co pozwoli na prowadzenie komfortowego życia. Niezależnie od tego czy zdecydujmy się na oszczędzanie czy inwestowanie, kluczem jest systematyczności odkładnie pieniędzy. Dzięki temu nawet stosunkowo małe kwoty zapewnią nam z upływem czasu satysfakcjonujące rezultaty.

Kiedy zacząć oszczędzać na emeryturę?

Zamiast myśleć tylko teoretycznie o swojej emeryturze, warto również postawić na praktykę, czyli zacząć po prostu odkładać pieniądze. Okazuje się, że warto już to zrobić na najmniej 13 lat przed emeryturą, dzięki czemu można zapewnić sobie godziwą starość oraz znacznie mniejsze problemy finansowe. Obecne emerytury stanowią 60% przeciętnego wynagrodzenia, jednakże na skutek postępujących zmian demograficznych pieniędzy do rozdzielenia będzie mniej. Wszystko dlatego, że zmniejszy się liczba osób pracujących, a więc osoby kończące pracę zawodową otrzymają niższe emerytury. Dlatego też dodatkowe oszczędności pozwolą wyrównać deficyt w domowym budżecie. Należy pamiętać o tym, że im dłużej pracujemy i więcej odkładamy na przyszłe świadczenia, tym na większe zyski możemy później liczyć.

Tak naprawdę to nie ma co zwlekać z rozpoczęciem oszczędzania pieniędzy. Nawet odkładając sto czy pięćdziesiąt złotych miesięcznie na konto oszczędnościowe, można liczyć na to, że pieniądz będzie na siebie zarabiał, a kwota będzie systematycznie wzrastać, co na przestrzeni czasu zaowocuje w pokaźną sumę.

Reklamy